Nasze porady

  /  Nasze porady   /  pH w pielęgnacji włosów

pH w pielęgnacji włosów

Do określania stężenia wodoru, czyli zasadowości i kwasowości różnych roztworów wodnych służy skala pH. Nasze ciało składa się z ponad 70% z wody, dlatego wiedza na temat tych dwóch czynników jest niezwykle pomocna w pielęgnacji. Aby zapewnić swoim włosom i skórze głowy zdrowie oraz piękny wygląd, powinniśmy dążyć do równowagi – przywrócić im neutralne pH. Skóra głowy i włosy mają odczyn 5,5. Dlatego produkty o takim odczynie nazywamy fizjologicznymi. Są delikatne i nie wpływają na zmianę struktury włosów oraz nie naruszają naturalnej warstwy hydrolipidowej.

Skala pH ma rozpiętość od 0 do 14.

  • pH niższe niż 5,5 – kwas

Substancje z takim odczynem przede wszystkim neutralizują działanie substancji zasadowych, czyli takich o wyższym, alkalicznym pH. Poza tym, domykają łuski włosów, co zmniejsza ich porowatość, wygładza i sprawia, że zaczynają odbijać światło i pięknie błyszczeć. Ponadto, substancje takie wpływają na uelastycznienie, co jest niezwykle pożądane np. po trwałej ondulacji, ale również przy włosach, które naturalnie się przetłuszczają, są obciążone i pozbawione objętości.

Produkty z kwaśnym pH powinny być stosowane w celu naprawienia uszkodzeń spowodowanych reakcjami zasadowymi, które są typowe dla zabiegów takich jak trwała ondulacja, dekoloryzacja, rozjaśnianie, prostowanie.

  • pH wyższe niż 6,0 – zasada

Preparaty z takim odczynem, nazywanym również alkalicznym, rozchylają łuski włosa, co zwiększa ich porowatość. Umożliwia to wniknięcie substancji głęboko do kory włosa, ale tym samym sprawia, że stają się matowe, szorstkie i nieelastyczne. Długotrwałe stosowanie takich produktów bez neutralizowania ich substancjami zasadowymi prowadzi do niszczenia keratyny, która jest podstawowym budulcem włosów. Stają się one łamliwe, elektryzujące się, trudne do rozczesania, wypłowiałe i pozbawione blasku.

Brzmi skomplikowanie? Skąd możemy wiedzieć jakie pH ma dany produkt? Botaniczna linia Bothea została opracowana tak, by ułatwić świadomą pielęgnację zgodną z indywidualnymi potrzebami. Przykładowo, planując zabieg, w pierwszej kolejności, aby wpłynąć pozytywnie na kondycję skóry głowy, powinniśmy dokładnie oczyścić ją przy pomocy BOTHEA PEELING FOAM o nieco wyższym, zasadowym pH 6,5. Pomoże usunąć martwe komórki naskórka, toksyny, pobudzi mikrokrążenie, ale również rozchyli łuski włosa i przygotuje na przyjęcie substancji odżywczych zawartych w szamponie oraz masce. Najlepiej, aby szampon, którego używamy był delikatny i miał pH zbliżone do naszego naturalnego. Następnie, wybierając maskę, zwróćmy uwagę, żeby jej odczyn był bardziej kwasowy. Dzięki temu łuski włosa zostaną domknięte, a substancje odżywcze zatrzymane wewnątrz, co nada im piękny, zdrowy wygląd, blask oraz zapewni odpowiedni poziom nawilżenia.

Komentarze

  • marta223344556678

    9 października 2020
    Odpowiedz

    witam ja mam sprawe do ciebie ciągle moje końcówki odpadają jak tym się radzić Pozdrawiam 🙂

    • awierzbicki

      9 października 2020
      Odpowiedz

      Pani Marto,
      Na zniszczone i rozdwajające się końcówki zawsze zalecamy regularne podcinanie włosów.
      Dodatkowo polecamy maskę Bothea Nutri-Repair, zawiera olej buriti pozyskiwany w Ameryce Południowej z owoców palmy nazywanej “drzewem życia”. Bogaty w witaminy A, C i E, beta-karoten i kwasy tłuszczowe – zapobiega odwodnieniu i odżywia.
      Odbudowuje, ułatwia rozczesywanie i przywraca blask i wigor.

Napisz komentarz